sobota, 23 marca 2013

Rozdzial I

 Siedzialam w samolocie.Bylam starznie podekscytowana moja wycieczka do Londynu bo wlasnie tam wlasnie dzis wieczorem mial sie odbyc koncert mojego ulubionego zespolu.Jakiego? To chyba jasne ze One Direction!!! Juz nie moglam sie doczekac!!! Po dwoch godzinach dolecielismy.Wlasnie czekalam na bagaz.Najlepsze bylo to ze polecialam do Londynu zupelnie sama!!! Siedzialam w hotelu i godzinami myslalam w co sie ubrac zeby spodobac sie chlopakom a szczegolnie Harremu ktory mi sie podobal chyba od zawsze. Wybralam krotka czarna sponiczke z cekinami,do tego rozowy top na jedno ramie ze zlota kokarda na ramiaczku i zlote szpilki z cekinami. Wlosy spielam w kok,i zrobilam smokey eyes , a pod ramie wzielam kopertowke z Zary.
   Taksowka juz przyjechala, wsiadlam.Jechalismy jakies 20 minut az pod Big Ben gdzie mial odbyc sie koncert.
   Chlopcy wyszli na scene, i zaczeli grac moja ulubiona piosenke "One way or arnother" zaspiewali jeszcze pare kawalkow i zrobili przerwe.Po krotkiej przerwie wrocili na scene ale nie zaczeli spiewac tylko Harry powiedzial ze zaraz wybiora dziewczyne ktora z nimi zaspiewa na scenie. Reflektor padl wlasnie na mnie!!! Bylam zaskoczona. Przecierz ja nie umiem spiewac!!! Co ja mam zrobic? z jednej strony poznalabym osobiscie chlopcow, ale mam sie osmieszyc przed takim tlumem ludzi?Jednak postanowilam tam pojsc. Chlopcy zapytali mnie o imie. Odpowiedzialam ze nazywam sie Victoria. spytali mnie czy znam "Rock Me" Oczywiscie jak moglabym nie znac.Zaczelam spiewac. Chlopcy byli tak oczarowani moim glosem ze przestali spiewac i dalej spiewalam sama:

Do you remember summer ‘09?
Wanna go back there every night,
Just can’t lie, was the best time of my life,
Lying on the beach as the sun blew out,
Playing this guitar by the fire too loud,
Oh my, my, they could never shut us down

I used to think that I was better alone,
Why did I ever wanna let you go?
Under the moonlight as we stared at the sea,
The words you whispered I will always believe

I want you to rock me, rock me, rock me, yeah,
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah,
I want you to hit the pedal, heavy metal, show me you care
I want you to rock me, rock me, rock me, yeah - spiewalam


Po skonczonym koncercie chlopcy zaprosili mnie do swojej garderoby:
-Dlaczego ukrywasz swoj pieky glos? - spytal mnie Zayn
-On wcale nie jest piekny tylko okropny- odpowiedzialam
-Cos ty nie prawda masz cudny glos!!!
-Naprawde?
-Tak jasne nie oklamal bym cie :) Wiesz myslelismy z chlopakami nad tym zebys spiewala z nami w zespole
-Naprawde? Ale co na to moi rodzice?
-Zapytaj sie ich moze sie zgodza zeby ich corka o wielkim talencie byla gwiazda
-Okej spytam sie ale to raczej nie realne.Gdzie moge was spotkac? 
-Bedziemy w tym hotelu- Liam wskazal na wielki wiezowiec w oddali- nr 323 V pietro
-Serio? Przeciez ja tam mieszkam!!! I to jeszcze na tym samym pietrze trzy pokoje dalej w pokoju 326!!!
-to super bedziemy do ciebie przychodzic w nocy i cie straszyc- smial sie Louis
-Louis!!!Wystraszysz nam laske!!!-wszyscy zaczelimy sie smiac :P

Pomysl na ta historyjke zaczerpnelam z tego bloga :http://historyjkitomlinsonowej.blogspot.com/

3 komentarze:

  1. Cześć Stylesowa. Doszły do mnie wieści i widzę też teraz, że bierzesz inspiracje z mojego bloga. Bardzo się z tego cieszę. 1 część jest interesująca, czekam na następną. I jeszcze chce podziękować właśnie za to że napisałaś że mój blog jest twoją inspiracją. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki twoj blog jest super zazdroszcze ci talentu do pisania :P

      Usuń
  2. bardzo fajne napisana historyjka jeśli chcesz wpadni :
    Mój blog o zarabianiu w internecie :)
    http://internetowo-zarabiaj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń